Inicjatywa na rzecz
dobrych świateł samochodowych

Pytania do eksperta

 

Pytania do eksperta można zadawać mailowo: swiatla@its.waw.pl

  • Czy zgodne z prawem jest stosowanie urządzeń włączających po zapaleniu silnika światła drogowe(długie) z mocą 30%, które to mają zastępować światła do jazdy dziennej? Pojawia się wiele tego typu urządzeń w sprzedaży i można spotkać wiele jeżdżących z tak zaświeconymi światłami długimi na drodze, ale czy nie grozi to mandatem lub utratą dowodu rejestracyjnego? 

Tego typu rozwiązanie nie jest zgodne z prawem i rzeczywiście grozi mandatem lub zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.
W ciągu dnia można używać albo świateł mijania albo - lepiej - dedykowanych świateł do jazdy dziennej. Takie światła musza mieć homologację (oznaczenie RL).
Światła drogowe maja inny rozsył światłości niż światła do jazdy dziennej. Ponadto zasilanie żarówek halogenowych niższym napięciem skraca ich żywotność gdyż proces halogenowy nie zachodzi w pełni. A co najważniejsze nie ma z tego tytułu dużej oszczędności energii, gdyż rezystancja włókna żarówki silnie zmienia się z temperaturą. Żarówka świeci znacznie słabiej, a pobiera tylko nieco mniej energii.
Reasumując: Takie rozwiązanie nie jest ani legalne ani dobre.

 

  • Czy można sprawdzić światła patrząc na ich odbicie na tyle poprzedzającego samochodu lub na dużej szklanej tafli np. budynku?

 W ten sposób można jedynie sprawdzić czy oba światła świecą. Powinien być widoczny zarys obu wiązek świetlnych, lewej i prawej. Jeżeli poprzedzający pojazd ma nieregularny kształt – zwykle tak jest – to obraz będzie zniekształcony. Dlatego ocenić jakości świateł w ten sposób nie można. Jeżeli obserwujemy odbicie świateł naszego samochodu w dużej szklanej tafli to też możemy sprawdzić czy świecą, czy nie przepaliła się żarówka. Czasami jest taka możliwość na parkingach przed nowoczesnymi biurowcami lub supermarketami. Jeżeli miejsce na którym stoi samochód jest poziome, a tafla szklana dokładnie pionowa to możemy ogólnie wzrokowo ocenić czy nasze światła nie oślepiają. Należy jednak zrobić to z odpowiednio dużej odległości, minimum kilkanaście metrów. Gdy jesteśmy bliżej wiązka świetlna jest zbyt blisko by po odbiciu paść na nasze oczy, które są znacznie wyżej niż nasze reflektory. W praktyce może to być dość trudne. Tego jak nasze światła oświetlają drogę patrząc na ich odbicie czy zarys na ścianie sprawdzić nie możemy.
Na pionowej ścianie można  natomiast sprawdzić poprawność ustawienia świateł, wymaga to jednak pewnej wiedzy i wprawy. Lepiej więc ustawiać światła w serwisie.

 

  • Bardzo chętnie skorzystał bym z możliwości sprawdzenia świateł Państwa analizatorem, jednak mieszkam w Gdańsku. Czy dobrze zakładam, że nikt w Gdańsku nie dysponuje Państwa analizatorem?

Nie sądzę by w Gdańsku ktoś miał tego typu aparaturę, ale jakiś serwis lub SKP może mieć przyrząd mierzący punkt 75R lub 50 R. Teoretyczne jest wymóg takich pomiarów, ale nie ma obecnie obowiązku posiadania takiego przyrządu - wiele lat temu wycofano obowiązek certyfikacji.

 

  • Co do zdjęć rozkładu wiązki świetlnej – czy powinienem zrobić zdjęcia pokazujące jak wygląda oświetlona wyłącznie moimi reflektorami płaska droga w odległości >40m? To zaś, co tak bardzo mi się nie podoba, czyli równomierność oświetlenia w strefie bliskiej, a w szczególności szybkie i nieregularne odcięcie z lewej strony, nie jest obwarowane normami i przez to nie może być w żaden sposób uznane za powód do reklamacji usługi serwisowej.

Jedynym sposobem byłoby wykazanie pomiarem fotodiodą lub analizatorem, że światła są źle ustawione, zaś jeśli korekta ustawienia oraz wymiana żarówki okazałaby się bezowocne, to że winny jest reflektor.

Pewną pomocą mogłoby być zrobienie zdjęć widoku wiązki każdego światła oddzielnie na pionowej jasnej ścianie z odległości min 10 m, przy dokładnie identycznych nastawach aparatu i tak aby najjaśniejsze części światła nie były prześwietlone, a następnie porównanie zdjęć dla dwóch reflektorów lub dwóch żarówek. Ale to wymaga, wprawy, pewnej wiedzy i nie jest dowodem, ale tylko wskazaniem ew. różnic (w przypadku złej żarówki można ją wymienić na inną, lepszą).

  • Czy Państwo przeprowadzali już badania na źródle światła LED typu H7, jestem bardzo ciekaw jak kształtuje się linia odcięcia w reflektorze z lustrem typu FF. Kolejne moje pytanie odnosi się do znanego portalu aukcyjnego gdzie można znaleźć żarówki H7 LED z pełną homologacją PEŁNA HOMOLOGACJA WYBITA NA CZUBKU ŻARÓWKI!!! E9 10R-05.11187. Jak się to ma do naszych przepisów?

Nie ma czegoś takiego jak źródło światła LED typu H7, ani żarówka H7 LED, a jedynie nielegalny zamiennik żarówki H7 ze źródłem światła LED. Takich nielegalnych zamienników oferowanych jest bardzo wiele od różnych producentów (również ksenonowych), ale wszystkie są nielegalne. I każdy ma inne cechy, a do tego w każdym reflektorze różniącym się kształtem, a nie tylko technologią, zwłaszcza FF, da odmienne efekty. Ich instalowanie może skończyć się bardzo nieprzyjemnie dla właściciela pojazdu, poczynając od mandatu, zatrzymania dowodu rejestracyjnego, niedopuszczenia pojazdu do ruchu na SKP, skończywszy na odmowie wypłaty odszkodowania w przypadku spowodowania wypadku związanego z nieprawidłowym oświetleniem.

Homologację może uzyskać jedynie żarówka H7,a nie LED-owy zamiennik, zgodnie z Regulaminem EKG ONZ nr 37 - proszę się z nim zapoznać.

W każdym reflektorze efekty zastosowania takiego nielegalnego zamiennika będą inne, zwykle wielokrotnie silniejsze oślepianie, z granicą światła i cienia bywa bardzo różnie, najczęściej jest nieprawidłowa, podobnie jak rozsył światłości.

Znak homologacji, który Pan przytacza ...10R... dotyczy jedynie kompatybilności elektromagnetycznej, Regulamin nr 10 EKG ONZ, a nie właściwości świetlnych, z powodów j.w.